Diet Esthetic- Dragon´s Blood -serum krew smoka.

Udostępnij ten post

Kiedy pierwszy raz przeczytałam o produktach zawierających w swoim składzie krew smoka byłam zaskoczona.Już sama nazwa jest zaskakująca a rezultaty oszałamiające.Kosmetyki z tym składnikiem nie są zbyt popularne zajęło mi trochę czasu odnalezienie ich w sklepowym gąszczu.
Serum pochodzi od hiszpańskiej firmy Diet Esthetic z ponad 30 letnim stażem.Dla mnie jest kameleonem w klasie kosmetyków,dopasowuje się do każdej cery i jej potrzeb.

krew smoka

Nazwa bardzo nietypowa,związana jest z drzewem Croton Lechleri występującym w Ameryce Południowej,głównie w Meksyku,Peru ,Ekwadorze.Rośnie na pustkowiach i żyje dzięki swoim sokom.Po nacięciu kory drzewa wydobywa się z niego ciecz o intensywnym czerwonym kolorze-stąd nazwa-smocza krew.


Badania dowiodły,że smocza krew jest do 2000 razy silniejszym antyoksydantem niż inne znane antyoksydanty.



Do jej głównych właściwości należy:
-regeneracja komórek-zwiększa o 40% liczbę fibroblastów w skórze,
-symulacja elastyny i kolagenu



Główne składniki naszego serum:
-smocza krew
-aloes-walczy z trądzikiem,nawilża
-olejek z owoców dzikiej róży-redukuje zmarszczki wygładza
-witaminy B i E,
-retinol,
-soja.



Opakowanie zawiera 100 ml produktu.Zamknięte jest w opakowaniu z systemem technologii airless,czyli do serum nie dostaje się powietrze a tym samym bakterie .Pompka ułatwia dozowanie.Ma żelową konsystencję i czerwony kolor.Zapachu nie jestem w stanie Wam opisać,pachnie bardzo nietypowo.


Po nałożeniu skóra od razu nabiera zdrowego kolorytu za sprawą samej barwy kosmetyku.
Wchłania się bardzo szybko do matu.Nadaje się zarówno na dzień i na noc,Pamiętać należy tylko o tym,że każde serum powinno być przykryte pierzynką w formie kremu.
Już po kilku użyciach zauważyłam rozjaśnienie ,ożywienie i wyrównanie kolorytu.
Serum usuwa martwe komórki skóry ,zmniejsza zaczerwienienia i walczy bardzo skutecznie z porami.



Twarz nabiera jędrności i elastyczności,widać to po około miesiącu,kontur twarzy poprawia się.
To nie wszystko!Walczy z rozstępami.Można go używać nie tylko w pielęgnacji twarzy,ale całego ciała.Po trzech ciążach pozostały mi niemiłe prezenty w postaci rozstępów w okolicach pępka,nieduże ,ale zauważalne,serum ze smoczej krwi stopniowo zrównało je z kolorytem mojej skóry,jednocześnie ujędrniając.
Działa także oczyszczająco,mam tendencję do ropnych zmian na twarzy,od kiedy ten cudaczek jest ze mną nie pojawiła się nawet krosteczka.
Jestem zachwycona.
Podsumowując :
-walczy z rozstępami
-zapobiega objawom starzenia,redukuje małe zmarszczki
-działa przeciwtrądzikowo i oczyszcząjąco na skórę
-skóra napięta,młodsza
Odpowiedni dla każdego rodzaju skóry.
Za niecałe 70 złotych dostajemy wszechstronny produkt.
Spotkałyście się już z produktami na bazie smoczej krwi?





Brak komentarzy :

Prześlij komentarz