Klairs Freshly Juiced Vitamin Drop Serum

Bezapelacyjnie jest królową.Większości kojarzy się z leczeniem przeziębienia,kataru,grypy.Laurelat dwóch nagród Nobla-Linus Pauling, udowodnił, że krwinki ożywione witaminą C działają energicznie,przyspiesza gojenie ran,hamuje tworzenie sińców,uczestniczy w regeneracji witaminy E,chroni organizm przed zmianami nowotworowymi.
Jak działa w kosmetyce?
-redukuje wytwarzanie łoju
-likwiduje przebarwienia i wypryski
-wzmacnia odporność skóry
-wspomaga gojenie uszkodzeń i regenerację
-wzmacnia barierę lipidową naskórka
-uszczelnia naczynia krwionośne
-hamuje degradacje kolagenu i elastyny
-najsilniejszy przeciwutleniacz

freshly vitamin drop serum

Jeśli dołożymy do tego inne ,odpowiednio dobrane składniki otrzymamy eliksir na miarę naszego wieku.
Dokonała tego marka Klairs i w dosłownym tłumaczeniu jej świeża kropla -soczyste witaminowe serum-Freshly Juiced Vitamin Drop.
Fanką tej marki jest Charlotte Cho,większość zna ją jako autorkę "Sekretu Urody Koreanek".
Serum zawiera 5 % witaminę C,dzięki temu stężeniu mogą po nie sięgnąć posiadaczki cer wrażliwych,równie dobrze będą czuły się posiadaczki cer tłustych i mieszanych.Musimy zużyć je w ciągu 2-3 miesięcy od momentu otwarcia ,przechowujemy z dala od światła słonecznego,w suchym i chłodnym miejscu.Moje leżakuje w sypialni,w szufladce z kolorówką,łazienka nie jest dla niego dobrym wyborem.
Ma nieco inne pH niż nasza skóra,dlatego podczas pierwszego użyciu możemy poczuć lekkie mrowienie.

serum witaminowe

To jak będziemy go stosować zależy głownie od tego jaki mamy typ cery.
Wrażliwcom wystarczą dosłownie 3-4 krople na jedną aplikację.Skóry mieszane (ja) i tłuste mogą użyć pół zakraplacza na cały obszar twarzy.To naprawdę ważne,aby nie szaleć i nie przekraczać tych ilości.Nadmiar może wywołać przesuszenie lub ściągnięcie.
Samo serum ma płynna konsystencję na pierwszy rzut oka,po nałożeniu czuć lekki poślizg.Nie pachnie.Wchłania się w kilka sekund po nałożeniu,pozostawiając skórę tak jak po wykonaniu porannego oczyszczaniu,gładką i świeżą.

kosmetyki azjatyckie

Stosuję go miesiąc i jestem naprawdę zadowolona.Wcześniej przy recenzji korektora pisałam Wam o moich przebarwieniach,na zdjęciach są widoczne,jednak jeszcze kilka tygodni temu były nie do zniesienia,szczególnie skóra nad górna wargą,na zdjęciach bez makijażu wyglądało jakbym miała wąsy!
Serum spowodowało zmniejszenie intensywności barwy,wyblakły,są praktycznie niewidoczne,nad przebarwieniami w okolicach nosa i oczu jeszcze pracuję.
W oczy rzuca się także wyrównanie kolorytu skóry i jej rozjaśnienie,cieszy mnie zmniejszenie produkcji sebum,skóra uspokojona.
W moim wieku bardzo ważne jest jej napięcie,podczas używania soczystego serum wzrosło na tyle,że poprawił się owal mojej twarzy.
Co Klairs dołożył Nam do witaminy C?
Już Wam mówię.
-Centella Asiatica-wykazuje silne działanie antybakteryjne,przeciw obrzękowe,przeciwzapalne,leczący bliznowacenia,trądzik,łuszczycę
-Citrus Junos Fruit Extract-Yuzu-niewielki krzew lub drzewo pochodzące z Chin,jako cytrusowiec zawiera trzykrotnie więcej witaminy C niż cytryna,bogaty w potas i wapń
-Illicium Verum(Anise) Fruit Extract-ekstrakt z anyżu-stosowany przy cerach problematycznych,wypryskach,trądziku
- Citrus Paradisi(Grapefruit) Fruit Extract-wyciąg z grejpfruta,witamina C zawarta w grejpfrucie znakomicie wzmacnia kruche i delikatne naczynka krwionośne. Słabe i kruche pękają i pozostawiają nieestetyczne rumieńce,redukuje przebarwienia
- Nelumbium Speciosum Flower Extract-wyciąg z kwiatu lotosu,obfituje w przeciwutleniacze,zapewnia skórze natychmiastowe nawilżenie,usuwa brązowe plamy
-Paeonia Suffruticosa Root Extract-piwonia drzewiasta,ulubieniec mieszkańców Chin i Japonii,w tych krajach kwiaty osiągają wielkość 30 cm.,rozjaśnia skórę,
-Scutellaria Baicalensis Root Extract-wycią z korzenia tarczycy bajkalskiej,idealna do stosowania przy odbudowywaniu skóry i działaniu przeciw starzeniowym
-Brassica Oleracea Italica (Broccoli) Extract-ekstrakt z brokułów,powiem szczerze,że nie spotkałam go jeszcze w kosmetyku,chroni skórę przed działaniem promieni słonecznych i wolnych rodników
-Chaenomeles Sinensis Fruit Extract-pigwowiec chiński-reguluje gospodarkę wodną,niweluje zaczerwienienia
-Orange Oil Brazil-olejek pomarańczowy,zmiękcza skórę,pomaga chronić wilgoć
-Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil-olejek z lawendy,działa odmładzająco,dezynfekująco
-Camellia Sinensis Callus Culture Extract-ekstrakt z herbaty chińskiej,tonizuje
-Larix Europaea Wood Extract-ekstrakt z propolisu,działa ochronnie i przyśpiesza regeneracje naskórka
-Chrysanthellum Indicum Extract-wyciąg ze złocienia,zwiększa mikrocyrkulację krwi,pomaga w walce z trądzikiem różowatym
- Rheum Palmatum Root Extract-ekstrakt z chińskiego rabarbaru,odmładza skórę,łagodzi trądzik
-Asarum Sieboldi Root Extract-ekstrakt  z kopytnika,zmiękcza skórę,ma naturalny filtr UV
-Quercus Mongolia Leaf Extract-ekstrakt z mongolskiego dębu,tutaj niestety nie udało mi się odnaleźć jego działania w kosmetyce
- Persicaria Hydropiper Extract-rdest ostrogorzki,odżywia i regeneruje skórę,obkurcza naczynia krwionośne
-Corydalis Turtschaninovii Root Extract-dzierlatka zwyczajna,wypełnia zmarszczki
-Coptis Chinensis Root Extract-kłącze Coptis,zwane "złotymi nićmi chińskimi",wspomaga detoksykację
-Magnolia Obovata Bark Extract-magnolia szerokolistna,rozjaśnia cerę

Uff ,dobrnęliśmy do końca.Jestem pewna,że jesteście bardzo miło zaskoczone.


serum rozjasniajace

Poniżej całkowity sklad:

Water, Propylen Glycol, Ascorbic Acid(5%, Hydroxyethylcellulose, Centella Asiatica Extract, Citrus Junos Fruit Extract, Illicium Verum(Anise) Fruit Extract, Citrus Paradisi(Grapefruit) Fruit Extract, Nelumbium Speciosum Flower Extract, Paeonia Suffruticosa Root Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Polysorbate 60, Brassica Oleracea Italica (Broccoli) Extract, Chaenomeles Sinensis Fruit Extract, Orange Oil Brazil, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Disodium EDTA, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Camellia Sinensis Callus Culture Extract, Larix Europaea Wood Extract, Chrysanthellum Indicum Extract, Rheum Palmatum Root Extract, Asarum Sieboldi Root Extract, Quercus Mongolia Leaf Extract, Persicaria Hydropiper Extract, Corydalis Turtschaninovii Root Extract, Coptis Chinensis Root Extract, Magnolia Obovata Bark Extract, Lysine HCL, Proline, Sodium Ascorbyl Phosphate, Acetyl Methionine, Theanine, Lecithin, Acetyl Glutamine,SH-Olgopeptide-1, SH-Olgopeptide-2, SH-Polypeptide-1, SH-Polypeptide-9, SH-Polypeptide-11, Bacillus/Soybean/Folic Acid Ferment Extract, Sodium Hyaluronate, Caprylyl Glycol, Butylene Glycol, 1,2-Hexanediol

Serum Freshly Juiced Vitamin Drop ma 35 pojemności ,w promocyjnej cenie znajdziecie go tutaj ..
Co myślicie o tym produkcie,czujecie się skuszone?
Czytaj dalej

Nacomi-Olejek do demakijażu -cera mieszana i normalna

Jesień zawitała w nasze progi.Jestem niemal pewna,że wraz ze zmianą pory roku,zmieniacie też swoje nastawienie do pielęgnacji i sięgacie po bardziej treściwe kosmetyki.
Metoda OCM-oczyszczania skóry olejami jest praktykowana lub znana przez większość z Was.
Cery mieszane nie muszą bać się olejów i z nich rezygnować.Odpowiednio dobrane spowodują rozpuszczenie zalegającego sebum wraz z zanieczyszczeniami ,pozostawiając skórę dogłębnie oczyszczoną ,bez naruszenia bariery lipidowej.
Zastanawiałam się ,który olejek Wam polecić,Resibo króluje i u mnie,ale ma godnego następcę w niższej cenie i ukierunkowanego danemu typowi skóry.

oczyszczanie olejami

Nie jest to zestaw,olejek i bambusową ściereczkę kupicie osobno.
Bazowym składnikiem jest olejek rycynowy,który oczyszcza i zmiękcza naskórek,występuje on w większości takich mieszanek,w proporcjach od 10%-30%,resztę dobiera się w zależności od potrzeb naszej skóry.

cera mieszana olejek

W tym preparacie znajdziemy także:
-olej ze słodkich migdałów-chroni skórę przed działaniem czynników zewnętrznych,łagodzi podrażnienia,
-olej z pestek winogron-w jego składzie znajdzie się  dużo witaminy E (tokoferoli) oraz flawonoidów. Olej ten zawiera sporo minerałów, lecytyny, bardzo silny przeciwutleniacz o nazwie resveratrol,
-olej arganowy-reguluje poziom sebum,
-olej jojoba- polecany jest zarówno do skóry suchej, o uszkodzonej warstwie lipidowej naskórka, jak również do cery przetłuszczającej się i mieszanej. Efektywnie nawilża i zmiękcza skórę, reguluje produkcję sebum, działa łagodząco na stany zapalne skóry, zmiany łuszczycowe lub egzemę, odżywia i wygładza,
-olej marula-poprawia elastyczność,
-olej rokitnikowy-stosuje się w pielęgnacji cery zniszczonej, łuszczącej się, ze zmarszczkami, wymagającej regeneracji, podrażnionej np. opalaniem, jak również cery naczynkowej i z trądzikiem różowatym.
Pełen skład:
Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Sclerocarya Birrea (Marula) Seed Oil, Plukenetia Volubilis (Sacha Inchi) Seed Oil, Hippophae Rhamnoides (Sea Buckthorn) Fruit Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum
Olejek ma żółtą barwę dzięki dużej ilośći beta-karotenu zawartego w rokitniku.Zapach prawie niewyczuwalny.W opakowaniu znajdziemy 150 ml produktu.Mały problem może pojawić podczas zamykania,olejek nie ścieka zbyt szybki i część wydostaje się na butelkę,ale przecież nie to nas interesuje,a efekty.

olejek do cery mieszanej

99 % składników naturalnych daje o sobie znać w trakcie używania.Zdarzyło mi się kilkakrotnie nałożyć go zamiast kremu i nie zmywać,poranek powitał moją skórę promiennością i delikatnością.
Idealnie usuwa każdy rodzaj makijażu,nawet wodoodporny,możemy używać go także przy demakijażu oczu,nie tylko pozbędziemy się tuszu i cieni,ale olejek zadba o skórę wokół nich i wzmocni rzęsy,przecież to główne zadanie olejku rycynowego.
Po nałożeniu i wmasowaniu musimy zmyć go z twarzy ,nie zapomniała o tym Nacomi.Do tego etapu posłuży Nam ściereczka.

nacomi sciereczka bambusowa

Wykonana z włókien bambusowych,mają one sprawdzone właściwości antybakteryjne.
Jest miękka i delikatna.pierzemy ją ręcznie z użyciem delikatnego mydła.
Z takim duetem życie od razu robi się przyjemniejsze.

demakijaz olejkami

Olejku używam codziennie wieczorem,po nim płyn micelarny lub piankę do mycia ,w zależności od potrzeb skóry.Jest bardzo wydajny.
Gdyby kilka lat temu ktoś zaproponował mi mycie twarzy olejem, potraktowałabym go jak dziwaka,prawdą jest ,że człowiek uczy się całe życie.
Co do cen, rozpiętość jest różna,kupicie go online już za 24 złote,ściereczkę za 11 złotych.
Stosujecie metodę OCM?A może kupujecie osobno olejki i tworzycie własne dzieła?

Czytaj dalej

Klairs Creamy & Natural Fit Concealer-korektor.

Nadszedł dzień,w którym dane mi było odkryć korektor zaspokajający wszystkie potrzeby mojej cery,wierzcie mi nie jest idealna,ma przebarwienia,rozszerzone pory,jeśli dołożymy do tego jej wiek -37 lat mamy nie lada orzech do zgryzienia.Większość tego typu kosmetyków ,które miałam okazję używać powodowała ,że po nałożeniu miałam ochotę schować głowę pod poduszkę.Jedne nie stapiały się ze skórą tworząc efekt maski w miejscu nałożenia,kolorystycznie pochodziły z innej planety,co niektóre podkreślały każdą,nawet najmniejszą zmarszczkę,wciskały się w pory jeszcze bardziej je uwidaczniając.

korektor klairs

Kiedy pierwszy raz korektor Klairs spotkał się z moją cerą ,otworzyłam oczy ze zdumienia,nie przecierałam ich co prawda,ale na buzi zagościł uśmiech i jest ze mną nawet teraz kiedy dzielę się z Wami opinią o nim.
Firma Klairs istnieje od 2009 roku,tworzy naturalne,skuteczne i delikatne kosmetyki  dla naszej skóry.Mówi nie testom na zwierzętach.
Opakowanie ma formułę podobną do błyszczyków,nie musimy martwić się ,że podczas nabierania przeniesiemy palcami bakterie do środka,dzięki temu kosmetyk pozostaje dłużej świeży.
Aplikator zakończony gąbeczką ze ściętym skosem.Produktu wydobywa się akurat tyle,żeby pokryć na raz wszystkie problematyczne miejsca na twarzy.

azjatyckie kosmetyki

Zapach lekko pudrowy.
Kolor ,który widzicie na zdjęciu to Natural Shade,jest tak dopasowany do odcienia skóry,że stapia się z nią, puf jak czapka niewidka maskując to czego nie chcemy.
Ukrywa pory,wypryski,zaczerwienienia.
Nakładam go i czekam 15 sekund.Dlaczego?Dlatego,żeby nabrał temperatury naszej skóry,dzięki temu dopasuje się idealnie stapiając z nią.
Korektor wklepuję bardzo delikatnie (podobnie jak przy kremach pod oczy),nie rozcieram,możecie użyć mini gąbeczki,wszystko zależy od Was,obie formy się sprawdzają.

cera mieszana korektor

Przetestowałam go na czystej skórze,pod krem BB i na krem BB (tak,tak wiem,nie nakładamy tak korektora),ale sprawdził się w każdej wersji.
Od długiego czasu preferuję właśnie bebiki zamiast typowych podkładów,cera jest mniej obciążona i wygląda naturalnie,takie makeup-no makeup.Jak wiecie nie są one na tyle kryjące i przebarwienia są widoczne.
Mogłabym pisać Wam o działaniu,chcę żebyście same zobaczyły to na zdjęciach-są naturalne,bez żadnych filtrów.
Na pierwszym widzicie moją twarz saute,zwróćcie uwagę na przebarwienia w okolicach nosa,przy zewnętrznej stronie pod oczami i nad górną wargą.
Na drugim korektor nałożony w strefie T uwzględniając górną wargę i okolice oczu widzicie różnicę na brodzie?Tam go nie nakładałam.
Na ostatnim zdjęciu mam już na twarzy krem BB.

korektor na przebarwienia

Co mogę więcej napisać...Jestem szczęśliwa,że jest ze mną.Mogę ukryć przebarwienia,nie podkreśla zmarszczek wokół oczu i ust,nie powoduje zwiększenia widoczności porów,co przy cerze mieszanej jest nie lada zadaniem.Nie zapycha,nie podrażnia.

dear klairs pory

W składzie znajdziemy :
-tlenek żelaza-jego zaletą jest blokowanie promieniowania UV,ma właściwości wybielające,jako minerał dodawany jest do kosmetyków mineralnych.
-ekstrakt z Centella asiatica-wąkrotki azjatyckiej posiadającej działanie przeciwzapalne,wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych,zmniejsza przebarwienia.
-pieprz metystynowy-działa relaksująco na skórę.
-ekstrakt z lnu-działa przeciwzapalnie i łagodząco.
-ekstrakt z hibuskusa-zawiera dużą dawkę wit.C,najlepszy przeciwutleniacz w pochodzenia naturalnego.
-sok z aloesu-chyba nikomu nie muszę już go przedstawiać
-korzeń łopianu-nawilża ,zapobiega zmarszczkom,niweluje już powstałe.
-juta kolorowa-oczyszcza pory
Do tej pory nie mogę nadziwić się składowi,tyle dobra zamkniętego w kosmetyku.
Polecany jest dla każdego typu cery,również wrażliwej.
Jeśli do tej pory nie trafiłyście na korektor łączący w sobie naturalność,działanie i efekty wypróbujcie.
Dostępny w sklepie KM Cosmetics,aktualnie w promocji.



Czytaj dalej

THE BODY SHOP- GŁĘBOKO ODŻYWCZA MASKA Z MIODEM Z ETIOPII

Jestem pewna,że u każdej z Was znajdę maseczki,zadomowiły się w naszej pielęgnacji,sprawiają,że cera jest piękna i zdrowa.Sięgamy po nie 2-3 razy w tygodniu,wystarczy kwadrans,aby skóra stała się bardziej elastyczna i nawilżona.Są prawdziwym zastrzykiem witalności,zabieg najlepiej wykonywać wieczorem,przed snem,skóra ma w nocy mnóstwo czasu do regeneracji i wypoczynku.
Marka The Body Shop oferuje Nam Superfood dla naszej cery w postaci pięciu maseczek.Wszystkie zostały stworzone w 100 % z wegetariańskich ,a maski z węglem himalajskim,brytyjską różą i amazońskimi jagodami acai są w 100 % wegańskie.
Ekipa nie zawiera parabenów,parafiny,silikonu i olei mineralnych.
Brzmi przyjemnie,prawda?
Do mnie trafiła głęboko odżywcza maska z miodem z Etiopii.

superfood

Już za samo opakowanie dostaje porządną piątkę.Ciemny,szklany słoiczek z logo marki na nakrętce i najważniejszymi informacjami.
Po odkręceniu pozbywamy się plastikowego zabezpieczenia i cieszymy oczy miodowym kolorem.
Nawiązuje ona do afrykańskich rytuałów uzdrawiających i zapach również idzie w tym kierunku,tajemniczy,odległy,ciepły.
Konsystencja od razu skojarzyła mi się z miodem,gęstym i przejrzystym,który nałożony na łyżeczkę leniwie próbuje spłynąć.

deep nourishing mas

Po kontakcie ze skórą treść idealnie przylega,nie spływając.
Na początek cudowne ochłodzenie,wyczuwalne przez kilka minut,byłam szczerze zaskoczona tym uczuciem,kojące dla podrażnionej skóry,dające jej chwilę wytchnienia.
Pozostaję w takim błogim stanie,stworzonym przez zapach i konsystencję przez około 10-15  minut i żałuję,że muszę się z nim rozstawać.
Spłukujemy letnią wodą,tutaj musicie uzbroić się w cierpliwość,nie jest to typ ,który zasycha,cały czas pozostaje w swojej treściwej  formie.
Od razu wyczujemy gładkość i miękkość naszej cery,usuwa suche skórki i likwiduje ściągnięcie,u mnie zazwyczaj są to policzki i skronie.Równoważy poziom nawilżenia,stosowanie jej regularnie przyniesie Nam mnóstwo dobrego w postaci poprawienia kolorytu,nawilżenia i rewitalizacji naskórka.
maska nawlzajaca

Skład:Water,Honey,Glycerin,Pentylene Glycol,Propanediol,PPG-26-Buteth-26,Polysorbate-20,PEG-40 Hydrogenated Castrol,PEG-150 Disterate,Phenoxyetanol,Xnathan Gum,Carbonier,Benzyl Alcohol,Parfum,Sodium Hydroxide,Olea Europaea Fruit Oil,Sclerocarya Birrea Seed Oil,Sesamum Indicum Seed Oil,Disodium EDTA,Linalool,Caramel.

the body shop

Składnikami aktywnymi są :
-miód-to idealny kosmetyk dla zmęczonej, szarej skóry. Najważniejsze substancje znajdujące się w miodzie to dwa cukry proste fruktoza i glukoza oraz sole mineralne, enzymy dodane przez pszczoły przy przerabianiu nektaru w prawdziwym miodzie znajdują się również aminokwasy ,witaminy B, C, A, D i E, a także kwasy organiczne i olejki eteryczne  Ten słodki dar  działa na naszą skórę odżywczo, energizująco, a także łagodzi podrażnienia , przyspiesza gojenie ran . Działa korzystnie utrzymując odpowiedni poziom nawilżenia skóry, wzmacnia jej elastyczność. Zmiękcza i wygładza skórę, poprawia wygląd cery.
-oliwa z oliwek- ma działanie regenerujące, wygładzające oraz nawilżające, uelastycznia naszą skórę i poprawia jej napięcie.
-olej marula-jest  bogaty w liczne antyoksydanty, dzięki czemu jest to olej bardzo trwały i odporny na utlenianie, który chroni skórę przed wolnymi rodnikami i działaniem słońca. 
-olej sezamowy-zawiera kwas linolowy Omega 6 ,zwiększa barierową funkcję skóry,zmniejsza utratę wody przez naskórek oraz zwiększa elastyczność skóry,silny antyutleniacz.


Jestem pozytywnie zaskoczona działaniem,nie ukrywam,że przy najbliższych zakupach sięgnę po wersję oczyszczającą  z węglem himalajskim.
Za 75 ml zapłacimy około 100 złotych,czy warto?Oceńcie sami.






Czytaj dalej

Łagodzący żel Aloe Vera-Olivaloe

Kochani na temat aloesu czytałyście już mnóstwo artykułów,kilka lat temu był dostępny w formie byliny,którą mogłyście hodować w doniczce,trzymać na parapecie i używać w miarę potrzeby.Dzisiaj jesteśmy wygodne,przyzwyczajone do gotowych produktów,jeśli mamy możliwość sięgamy po nie oszczędzając cenne chwile, dobrze, bardzo dobrze, wyobraźcie sobie, że po 8 godzinach pracy,gotowaniu,sprzątaniu,zabawy z małym człowiekiem idziecie do swojej roślinki,urywacie,ścinacie z liści brzeg z kolcami,łyżką wydrążacie miąższ i  blendujecie?Mnóstwo pracy,a sam  aloes musi rosnąć  około 3-5 lat,zanim wykorzystamy go w ten sposób.

zel z aloesu

On sam przywędrował do Europy 3 tysiące lat temu,jego liście zawierają antraglikozydy,żywice,sole mineralne (cynk,miedź),kwasy organiczne,witaminy.
Gotowy produkt proponuje Wam Elia i marka Olivaloe-produkująca swoje produkty na bazie oliwy z oliwek i aloesu,w słonecznej Grecji,w mieście Chania.

kosmetyki z grecji

Opakowanie zawiera 170 ml żelu o idealnej konsystencji,dopasowanej tak,aby nie spływała po nałożeniu,wchłaniającej się w kilka minut,dającej efekt ochłodzenia i orzeźwienia.
Zapach bardzo subtelny ,mój nos jednoznacznie nie jest w stanie go opisać.Oprócz aloesu mamy w nim jeszcze trzy rośliny,które potęgują działanie.

Skład:
AQUA, GLYCERIN, PEG-40, HYDROGENATED CASTOR OIL, CALENDULA OFFICINALIS FLOWER EXTRACT, ANTHEMIS NOBILIS, POLYSORBATE 20, SODIUM HYDROXYMETHYLGLYCINATE, GLYCERYL CAPRYLATE, OLEA EUROPAEA, BUTYLENE GLYCOL, GLYCERYL POLYACRYLATE, TRIETHANOLAMINE, CARBOMERE, DISODIUM EDTA, BENZOPHENONE4, PARFUM, ALOE BARBADENSIS, HEXYL CINNAMALDEHYDE, BUTYLPHENYLMETHYLPROPIONAL, LINALOOL, [(+/-) CL 42051].

Calendula Officinalis-ekstrakt z nagietka,flawonoidy zawarte w nagietku działają przeciwzapalnie, przeciwzakrzepowo oraz antyoksydacyjne. Nagietek jest bardzo ceniony także w kosmetyce, gdyż posiada działanie regenerujące oraz nawilżające, dlatego jest idealny w przypadku bardzo suchej i podrażnionej skóry. 
Anthemis Nobilis-rumian rzymski, dla skóry suchej, delikatnej i skłonnej do podrażnień; dla wszystkich rodzajów cer ze stanami zapalnymi, z wysypką, alergią, oparzeniami słonecznymi, odmrożeniami, podrażnieniami, z pękającymi naczyniami krwionośnymi; dla cery przetłuszczającej się i z rozszerzonymi porami, trądzikiem, łupieżem .
Olea Europaea-oliwa z oliwek, zawiera również cenną witaminę F, czyli jeden ze składników bariery chroniącej skórę przed utratą wilgoci. Dzięki niej odbudowuje płaszcz lipidowy naskórka i w ten sposób przywraca mu naturalną barierę ochronną. Działa na skórę kojąco, wzmacnia jej naturalną odporność, zabezpiecza ją przed odwodnieniem, a także likwiduje szorstkość skóry. 
Aloe Barbadensis-aloes,ma nie tylko działanie ściągające, nawilżające, regenerujące i przeciwzapalne, ale również doskonale opóźnia wszelkie procesy związane ze starzeniem się skóry.

Czuję trochę niedosyt,aloes na samym końcu,ale przeanalizowałam kilka składów popularnych żeli aloesowych i raczej nie chcielibyście widzieć mojej miny.W tym jako jedynym znalazłam tak dobranych sąsiadów.

elia.pl

Co możemy z nim zrobić?Prawie wszystko.

Wykorzystamy go w pielęgnacji włosów i skóry głowy.Wmasowuję go przed myciem i pozostawiam na godzinę,łagodzi podrażnienia i swędzenie ,bywa,że niektóre szampony podrażniają moją skórę na głowie,dzięki temu jednorazowemu zabiegowi niedogodności znikaj,ponoć radzi sobie z łupieżem ,nie jestem jego posiadaczką i nie wypowiem się w tej kwestii,ale jeśli któraś z Was ma taki problem myślę,że powinna spróbować.

Sprawdzi się jako balsam łagodzący podrażnienia,szczególnie po depilacji czy nadmiernej ekspozycji na słońcu.
Kilkakrotnie zastąpił mi krem na dzień w upalne dni,nie zapchał,nie rolował się,ochłodził i nawilżył cerę.
Bardzo lubię go w połączeniu z innymi produktami,w formie maseczki z dodatkiem spiruliny spisał się na medal,likwidował wypryski i rozjaśniał cerę,sama spirulina redukuje zaczerwienienia i zmniejsza podrażnienia, a także wspomaga gojenie i leczenie blizn potrądzikowych. Dodawać możemy świeżo startego ogórka,miód,glinki,
Po zmieszaniu go z brązowym cukrem,mamy naturalny peeling.To jeszcze nic!
Ukręcimy sobie z niego żel do mycia twarzy,wystarczy dodać oliwę z oliwek,wodę różaną i zmiksować.
Jestem pewna,że nie raz Wasz cień do powiek znalazł się w rozsypce przy bliższym spotkaniu z podłogą,możecie wymieszać go z żelem aloesowym i uzyskać naturalny produkt do podkreślenia brwi,utrzymujący w ryzach nasze włoski.

greckie kosmetyki

Opcji jest naprawdę mnóstwo,wszystko zależy od Was.
Sprawdził się w każdej dziedzinie,powinien zagościć w każdej łazience i kosmetyczce.
Też uważacie żel aloesowy za must have?






Czytaj dalej